top of page

Groningen wraca do diesli: Qbuzz łata luki po problemach z ładowaniem

W Groningen część autobusów znów będzie jeździć na dieslu. Operator Qbuzz przyznaje, że braki i awarie ładowarek dla elektryków powodują masowe opóźnienia i wypadanie kursów, stąd tymczasowe „zastępstwa”.

Dla pasażerów – w tym wielu Polaków pracujących w regionie – to szansa na bardziej przewidywalny rozkład. Jednocześnie to krok wstecz klimatycznie, co władze prowincji komentują krótko: lepiej mieć autobus niż wcale.

Problem narastał miesiącami: rosnąca flota e-busów nie szła w parze z liczbą i stabilnością stacji ładowania. Efekt domina był szybki – więcej postojów, mniej sprawnych ładowarek, a w konsekwencji braki w taborze na trasach.

Qbuzz zapewnia, że to rozwiązanie pomostowe i że w najbliższych miesiącach mają dotrzeć kolejne elektryki oraz ładowarki. W regionie Zuid-Holland przewoźnik już wcześniej czasowo wprowadził diesle z powodu problemów dostawczych.

Pasażerowie powinni sprawdzać aplikacje w dniu podróży – zmiany w brygadówkach bywają szybkie. W razie kłopotów z łączonymi przesiadkami warto korzystać z prawa do dokończenia podróży kolejnym kursem bez dodatkowych kosztów.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page