
„Fałszywi policjanci” zatrzymani. Jak nie dać się nabrać
Policja zatrzymała dwóch młodych mężczyzn, 15 i 18 lat, którzy podszywali się pod funkcjonariuszy. Według ustaleń działali m.in. w Tilburgu, a w ich samochodzie znaleziono kradzione przedmioty, w tym zegarek i kartę płatniczą. Sprawę bada prokuratura.
Metoda na „policjanta” polega na wzbudzeniu zaufania i szybkim przejęciu wartościowych rzeczy lub danych. Na celowniku są często osoby starsze – w polskich rodzinach w Holandii dziadkowie bywają pierwszymi ofiarami takich oszustw.
Jeśli ktoś przedstawia się jako policjant, poproś o okazanie legitymacji i nie wahaj się zadzwonić pod 112, by potwierdzić tożsamość. Prawdziwi funkcjonariusze rozumieją tę ostrożność. Nigdy nie przekazuj pieniędzy ani kart rzekomym „kurierom” policji.
Oszustwa bywają dobrze przygotowane, z teczkami, kamizelkami i służbowym żargonem. Tym bardziej nie warto działać pod presją czasu. Każda prośba o gotówkę lub kody to sygnał alarmowy.
Jeżeli doszło do próby oszustwa, zgłoś to nawet wtedy, gdy nic nie straciłeś. Statystyki i opisy metod pomagają policji namierzać kolejne grupy przestępcze.
Udostępnij artykuł


