top of page

Energia w domu: jak obniżyć rachunki zimą bez dużych inwestycji

Zima podbija rachunki, ale nie zawsze trzeba wymieniać kocioł czy okna, by odczuć ulgę w portfelu. Czasem wystarczy kilka prostych nawyków i tanich usprawnień, które w skali sezonu dają wymierne oszczędności.

Uszczelnienie drzwi i okien, inteligentne ustawienie termostatu i krótsze prysznice to klasyki, które po prostu działają. Docieplenie rur w piwnicy czy na klatce technicznej bywa zaskakująco skuteczne, a kosztuje grosze.

Polskie rodziny w Holandii często mieszkają w wynajętych lokalach, gdzie nie wszystko da się zmienić. W takich przypadkach liczą się drobne kroki: zasłony termiczne, stojaki suszące zamiast suszarki elektrycznej i wykorzystanie taryf godzinowych u dostawcy energii.

Warto regularnie odczytywać licznik i notować zużycie. Nawet prosta tabelka pokazuje, które nawyki przynoszą efekt, a które tylko zajmują czas.

Jeżeli wynajmujący nie zgadza się na większe prace, można porozmawiać o podziale korzyści. Niższe rachunki i mniejsze ryzyko awarii leżą w interesie obu stron.

Ostatnia rada jest banalna, ale skuteczna: dobierz temperaturę do aktywności. Każdy obniżony stopień w salonie to realna oszczędność w skali miesiąca, a ciepła bluza kosztuje mniej niż kilowatogodzina.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page