
EES wchodzi etapami w portach: co to znaczy dla podróżnych
Holandia rozpoczęła stopniowe wdrażanie unijnego systemu Entry/Exit System (EES) w dwóch portach morskich: Eemshaven i IJmuiden/Amsterdam-Haven. EES zastąpi pieczątki w paszportach obywateli państw spoza UE, rejestrując ich wjazd i wyjazd biometrycznie.
Polacy z paszportem UE nie są objęci EES, ale wielu z nas podróżuje z rodziną lub znajomymi spoza Unii, a także zaprasza gości z Wielkiej Brytanii. Dla nich procedury będą dłuższe – warto pojawić się wcześniej w terminalu i mieć dokumenty pod ręką.
System ma ograniczyć nadużycia i przyspieszać kontrole w dłuższej perspektywie, choć na starcie możliwe są zatory. Operatorzy promów przygotowują oznaczenia i stanowiska do poboru odcisków palców oraz zdjęć twarzy.
Służby graniczne zapowiadają, że wprowadzenie EES będzie rozszerzane na kolejne punkty w 2026 r., w zależności od gotowości technicznej. W praktyce oznacza to, że pierwsze wyjazdy z gośćmi spoza UE mogą potrwać dłużej, ale później system powinien przyspieszyć odprawę.
Warto śledzić komunikaty przewoźników i sprawdzać, czy port docelowy ma już aktywny EES. Dobre przygotowanie to sprawne przejście przez pierwsze miesiące działania nowego systemu.
Udostępnij artykuł


