top of page

Ciepło z sieci pod lupą: możliwe nadzwyczajne zyski

Urząd ds. Konsumentów i Rynków (ACM) sprawdza czterech dostawców ciepła systemowego, podejrzewając, że ich zyski przekroczyły dozwolone 6,8 procent. To ważne, bo gospodarstwa domowe podłączone do sieci ciepłowniczej nie mogą zmienić dostawcy, a regulacja miała chronić przed zbyt wysokimi rachunkami.

Kontrola dotyczy rozliczeń za 2024 rok. Jeśli okaże się, że nadzwyczajne zyski nie były jednorazowe, firmy mogą zostać zmuszone do korekty taryf na 2027 rok.

W Holandii tysiące mieszkań w nowych dzielnicach korzysta z ciepła z sieci – m.in. w Amsterdamie, Utrechcie czy Haarlemie. Polacy mieszkający w nowszych blokach często nie mają alternatywy w postaci gazu lub pompy ciepła, więc tym baczniej śledzą, jak kształtowane są ceny.

ACM co roku analizuje 24 podmioty. Nazw firm objętych aktualnym postępowaniem nie ujawniono, ale regulator podkreśla, że celem nie jest karanie branży, lecz utrzymanie „rozsądnego” poziomu zysków i transparentności kosztów.

Dla lokatorów kluczowe będzie, czy ewentualne korekty przełożą się na niższe rachunki. W międzyczasie warto kontrolować zużycie i sprawdzić, czy budynek oferuje narzędzia do odczytów w czasie rzeczywistym – to często najskuteczniejszy sposób na ograniczenie kosztów.

Udostępnij artykuł

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page