
Ceny żywności na świecie stabilniejsze, ale wysokie
Globalne ceny żywności pozostają bardziej stabilne niż rok czy dwa lata temu, choć nadal są wyższe niż przedpandemiczne. Na rynkach zbóż, olejów roślinnych i nabiału widać mniej gwałtownych skoków, co uspokaja handel i planowanie zapasów.
Stabilizacja nie oznacza jednak powrotu do dawnych poziomów. Koszty energii, nawozów i transportu, a także stres klimatyczny w rolnictwie, utrzymują wyższy „nowy normalny” pułap cen.
Dla gospodarek europejskich to sygnał, że inflacja żywnościowa może łagodnieć, ale wciąż długo pozostanie odczuwalna w portfelach. Sieci handlowe naciskają dostawców na oszczędności i kontrakty długoterminowe, by wygładzić wahania.
W praktyce oznacza to mniej „szoków” przy półce, ale też mniejsze pole do dużych obniżek w krótkim terminie. Po stronie producentów rośnie motywacja do inwestycji w odporność na susze i ulewy, co ma zmniejszyć ryzyko nagłych wzrostów cen.
Jeśli kolejne zbiory w kluczowych regionach będą udane, presja może jeszcze osłabnąć. Wystarczy jednak jeden sezon niepogody, by znów rozbujać indeksy – taki horyzont ryzyka wciąż trzeba brać pod uwagę.
Udostępnij artykuł


