
Aborcja tabletkowa u lekarza rodzinnego wciąż wyjątkiem
Minął ponad rok od zmiany przepisów, a wciąż niewielu lekarzy rodzinnych w Holandii może legalnie przepisać tabletkę aborcyjną na wczesnym etapie ciąży. Według danych przytaczanych przez NOS to około 3,5 procent wszystkich lekarzy – reszta nie przeszła jeszcze wymaganej e‑learningowej ścieżki.
To z pozoru techniczny szczegół, ale o dużych konsekwencjach. Dla kobiet oznacza dłuższe dojazdy i czekanie na termin w klinikach, które w części regionów są bardzo nieliczne. Z kolei lekarze mówią o biurokracji i obawach związanych z obowiązkiem raportowania do inspekcji.
W polskiej społeczności w Holandii temat bywa przemilczany. Warto wiedzieć, że rozmowa z lekarzem rodzinnym jest poufna, a recepta – jeżeli lekarz ma uprawnienia – może pomóc uniknąć stresu i pośpiechu. To ta sama medykacja, która jest standardem w leczeniu poronień.
Fiom i organizacje pacjenckie apelują o szkolenie większej liczby lekarzy oraz lepszą informację dla pacjentek. Tam, gdzie rodzinny nie może pomóc, kluczowy jest szybki kontakt z kliniką i sprawne przekierowanie.
Im szybciej system się dotrze, tym mniej dramatów „na red line”. W opiece zdrowotnej najważniejsza jest pewność i czas.
Udostępnij artykuł


