top of page

A12 pod nożem: remont IJsselbrug i korki. Jak nie utknąć?

Rijkswaterstaat rozpoczął duży remont jednej z trzech przepraw IJsselbrug na A12 koło Arnhem. Betonna część w kierunku zachodnim jest zamknięta, ruch idzie przez pozostałe mosty – i już teraz widać flaszkę: nawet godzina w plecy w godzinach szczytu.

Dla Polaków dojeżdżających z Achterhoek czy Betuwe do pracy w Arnhem, Nijmegen czy Utrecht – to konkretne ryzyko spóźnień. Szpitale i firmy szykują plany B, a RWS prosi: omijajcie A12, jedźcie poza szczytem lub przesiądźcie się na pociąg.

To nie kaprys, tylko konieczny przegląd konstrukcji: wymiana dylatacji, naprawy betonu, nowe warstwy asfaltu i uszczelnienie. Most ma później służyć dłużej i bezpieczniej – a infrastruktura z lat 50. i 60. po prostu domaga się odnowy.

W praktyce: planujcie wyjazdy z buforem, ustawcie „alternatywne trasy” w nawigacji i śledźcie komunikaty o nocnych zamknięciach. Jeśli pracodawca oferuje elastyczne godziny czy home office – warto.

Remont ma zakończyć się w połowie maja, ale wybrane noce mogą być jeszcze zamykane na prace wykończeniowe. To długi miesiąc nerwów dla kierowców ciężarówek i kurierów – i ważny test cierpliwości dla wszystkich.

Nagrodą ma być gładki przejazd i mniej awarii w przyszłości. Pytanie, czy do tego czasu uda się utrzymać tempo i dobre informacje dla użytkowników drogi. Bo w korku najgorsza jest niepewność.

Deel artikel

Opmerkingen

Deel je gedachtenPlaats de eerste opmerking.
bottom of page