
21,5 roku więzienia za wjazd autem w tłum w Liverpoolu
Sąd w Liverpoolu skazał sprawcę majowego ataku na 21,5 roku więzienia. Mężczyzna wjechał autem w tłum świętujących kibiców, raniąc ponad 130 osób, w tym dzieci.
W uzasadnieniu podkreślono „rażącą pogardę dla życia ludzkiego” i determinację, z jaką kierowca wcisnął się w zgromadzenie. Obrona utrzymywała wcześniej, że działał w panice, jednak sprawca przyznał działanie umyślne.
Sprawa rozbudziła dyskusję o bezpieczeństwie zgromadzeń i protekcji pieszych w centrach miast. Władze lokalne zapowiedziały przegląd barier i procedur na trasach parad.
Dla mieszkańców Niderlandów, także Polaków podróżujących na wydarzenia masowe, to przypomnienie o roli stref wyłączonych dla ruchu kołowego i odpowiedniej kontroli dostępu. Służby w wielu krajach pracują nad standardami zabezpieczeń.
Rodziny poszkodowanych otrzymają wsparcie psychologiczne i prawne. Miasto rozważa dodatkowy fundusz dla osób, które na dłużej utraciły zdolność do pracy.
Udostępnij artykuł


