
Oszustwa „na pracownika banku”: wpadło sześć osób, w tym 14-latka
W Amsterdamie i Almere policja zatrzymała kolejne osoby w sprawie tzw. babbeltrucs, czyli oszustw „na gadkę” – często podszywania się pod pracowników banku lub instytucji. Łącznie w tej sprawie jest już sześć zatrzymań, a wśród podejrzanych znalazła się też 14-letnia dziewczyna, złapana na gorącym uczynku.
Mechanizm jest prosty, ale wciąż działa: ktoś dzwoni do ofiary, straszy rzekomym włamaniem na konto i pyta, czy w domu są pieniądze albo biżuteria. Potem „ktoś z banku” ma przyjść i odebrać rzeczy, aby je „zabezpieczyć”. To nie tylko kradzież – to także silny stres, zwłaszcza dla osób starszych.
Jak podaje NOS, w tej konkretnej sprawie jedna z ofiar nabrała podejrzeń i powiadomiła policję. Gdy nastolatka przyszła odebrać kosztowności, funkcjonariusze byli na miejscu i zatrzymali ją na gorącym uczynku. W tym samym śledztwie później zatrzymano także kolejne osoby, w tym kobietę z Almere oraz trzech mężczyzn z Amsterdamu.
Polacy mieszkający w Holandii powinni wziąć to do siebie także dlatego, że oszuści nie wybierają ofiar „po paszporcie” – liczy się podatność na presję i strach. Jeśli w domu są rodzice lub dziadkowie, którzy gorzej radzą sobie z niderlandzkim, ryzyko rośnie: łatwiej uwierzyć w poważnie brzmiący telefon i „procedury bankowe”.
Warto pamiętać o jednej zasadzie, która ratuje przed większością takich sytuacji: bank nie wysyła nikogo po gotówkę czy biżuterię i nie prosi o przekazanie karty ani kodów. Jeśli ktoś naciska, żeby działać natychmiast, to najczęściej sygnał alarmowy, a nie „pilna procedura”.
Policja podkreśla też, że takie grupy działają często sieciowo i nie wszyscy członkowie muszą się nawet znać. To tłumaczy, dlaczego w takich sprawach pojawiają się bardzo młode osoby – bywają wykorzystywane do odbioru rzeczy, bo „mniej rzucają się w oczy”.
Jeżeli ktoś zapowiada wizytę w domu, a ty czujesz, że coś jest nie tak, w Holandii najbezpieczniej dzwonić pod 112. Lepiej, żeby to był „fałszywy alarm”, niż prawdziwa kradzież i trauma.
Udostępnij artykuł


