
Zuid-Holland tnie liczbę turbin koło Spijkenisse
Nad Hartelkanałem przy Spijkenisse staną najpewniej nie pięć, a trzy turbiny wiatrowe. Władze prowincji Zuid-Holland zdecydowały o ograniczeniu projektu, co zmniejszy wpływ na krajobraz i uciążliwości dla okolicznych mieszkańców. Dla wielu osób to dobra wiadomość, choć jednocześnie spowalnia ona tempo zielonej transformacji w regionie Portu Rotterdam.
Ograniczenie liczby masztów oznacza mniejsze przychody dla dewelopera HVC. Powstałą lukę finansową mają wypełnić: prowincja Zuid-Holland, waterschap Hollandse Delta, gmina Nissewaard oraz samo HVC. W praktyce oznacza to, że projekt ma zostać domknięty bez dodatkowych opóźnień.
Lokalne władze podkreślają, że celem jest pogodzenie potrzeb energetycznych z jakością życia mieszkańców. Trzy turbiny to mniejszy hałas, niższe ryzyko migotania cienia i mniej zastrzeżeń krajobrazowych. Jednocześnie pozostaje wkład w produkcję zielonej energii, co ma znaczenie dla realizacji celów klimatycznych w Randstad.
Dla Polaków mieszkających i pracujących w regionie oznacza to stabilniejsze otoczenie inwestycyjne i potencjalne miejsca pracy przy budowie i serwisowaniu turbin. Branża OZE w Holandii stale rośnie, a doświadczeni technicy i monterzy – również z Polski – są na wagę złota.
Samorządy zapowiadają monitoring oddziaływania farmy na okolicę i konsultacje z mieszkańcami po uruchomieniu instalacji. Jeśli pojawią się skargi, możliwe są korekty w harmonogramie pracy masztów lub dodatkowe środki ograniczające uciążliwości.
Udostępnij artykuł


