
Wojna podnosi raty: hipoteki w Holandii już drożeją
Nie tylko paliwo. Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie podbił w ostatnich dniach kapitałową stopę procentową, co część pożyczkodawców w Holandii natychmiast przerzuciła na oprocentowanie kredytów hipotecznych. Według NU.nl rynkowe stopy skoczyły o 0,25 pkt proc., a kilka instytucji szybko skorygowało tabele.
W praktyce oznacza to wyższą ratę przy nowym kredycie i gorsze warunki przy refinansowaniu. Nawet niewielka zmiana na wykresie potrafi przełożyć się na setki euro rocznie – szczególnie przy długich okresach stałego oprocentowania.
Dla Polaków kupujących mieszkania w NL to moment na chłodną kalkulację: porównanie ofert, sprawdzenie krótszego okresu stałej stopy i rozważenie „ratunkowej” poduszki finansowej. Jeśli kończy się Wam fix, warto rozmawiać z doradcą, zanim ruchy rynkowe wejdą w cenniki na stałe.
Minister finansów na razie studzi oczekiwania: to „wczesna reakcja rynku”, a rząd nie planuje błyskawicznych tarcz. Między wierszami: przygotujmy się na chwilę niepewności i możliwe wahania stawek.
To kolejny dowód, że globalne geopolityczne turbulencje docierają do naszych domów nie tylko przez ceny tankowania, lecz także przez miesięczny przelew do banku. Warto mieć plan B – od bufora oszczędności po elastyczniejsze warunki umowy.
Share article


