top of page

Wielki wstrząs w wyborach lokalnych w UK. Co z tego wynika dla nas?

Reform UK Nigela Farage’a wdarła się szturmem do samorządów, a Zieloni oraz Liberalni Demokraci też dorzucili swoje. Labour i Konserwatyści tracą masowo mandaty, co wielu ekspertów nazywa pęknięciem brytyjskiego dwupartyjnego sufitu. Czy to zapowiedź głębszej przebudowy sceny politycznej?

Choć to wybory lokalne, sygnał idzie szeroko: wyborcy głosują coraz częściej „na emocje” – kwestie migracji, kosztów życia i usług publicznych. Dla Polaków z rodziną w UK, a mieszkających w Holandii, może to oznaczać kolejne „zwroty akcji” w politykach miejskich i regionalnych – od szkół po transport.

Eksperci zwracają uwagę, że rosną dwie skrajne odpowiedzi na stagnację: partie antyestablishmentowe i partie zielone. Ten miks może odcisnąć ślad także w kampaniach do Parlamentu Europejskiego, które dzieją się tuż za rogiem. Trend – rozdrobnienie i lokalność – jest wspólny dla wielu krajów.

Praktyczny wniosek dla nas w Niderlandach? Metropolie będą ze sobą konkurować „usługami dla mieszkańców”, bo centralne rządy są słabsze. To widać w Londynie, ale i w Amsterdamie czy Rotterdamie: mieszkalnictwo, opieka i bezpieczeństwo lądują na pierwszej linii, a budżety są napięte.

Na dziś to jeszcze nie „koniec starych czasów”, ale poważny szkic tego, jak mogą wyglądać następne wybory powszechne w UK – i jak Europa będzie układać relacje z sąsiadem zza Kanału, coraz bardziej pluralistycznym i nieprzewidywalnym.

Share article

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page