
USA blokują import nowych dronów i części
Stany Zjednoczone zakazały importu wszystkich nowych dronów i kluczowych części do nich, uderzając przede wszystkim w chińskie marki. Waszyngton uzasadnia decyzję względami bezpieczeństwa, a Pekin mówi o „dyskryminacji” i żąda cofnięcia ograniczeń.
Obecne modele na rynku USA pozostają w użyciu, ale nowsze wersje nie trafią do sprzedaży. Ograniczenia mogą odbić się na służbach ratunkowych i firmach, które polegały na popularnych platformach konsumenckich i profesjonalnych.
Dla polskich firm i hobbystów w Holandii to przede wszystkim sygnał o możliwych turbulencjach łańcucha dostaw i oprogramowania w ekosystemie dronów. Europa na razie podobnych kroków nie ogłasza, ale globalne aktualizacje i serwis mogą się pośrednio skomplikować.
Eksperci spodziewają się przyspieszenia prac nad europejskimi alternatywami i większego nacisku na produkcję lokalną. To może w dłuższym okresie zwiększyć koszty, ale też wzmocnić niezależność.
Firmy używające dronów do inspekcji, rolnictwa precyzyjnego czy mediów powinny przeglądnąć kontrakty serwisowe i plan wymiany floty. W praktyce warto budować interoperacyjność – tak, by nie opierać się na jednym dostawcy.
Udostępnij artykuł


