
Ubezpieczenia drożeją przez pogodowe ryzyka
W ostatnich latach ekstremalne zjawiska pogodowe podbiły koszty odszkodowań na całym świecie. Ubezpieczyciele dostosowują składki i warunki, aby zbilansować rosnące ryzyko powodzi, wichur i gradobić.
W Holandii, kraju niskim i gęsto zaludnionym, temat jest wyjątkowo wrażliwy. Choć system ochrony przeciwpowodziowej należy do najlepszych na świecie, lokalne podtopienia czy szkody w uprawach i budynkach nie znikają.
Polskie rodziny mieszkające w Holandii powinny dokładnie sprawdzić zakres polis: od inboedelverzekering (mienie ruchome) po opstalverzekering (budynek). W praktyce ważne są wyłączenia odpowiedzialności i limity, które w różny sposób traktują szkody od deszczu czy cofki.
Eksperci doradzają zrobienie domowej „listy ryzyka”: piwnica, taras, dach, rynny, a także rośliny i mała architektura ogrodowa. Nierzadko proste działania prewencyjne – kratki przeciwcofkowe, przegląd dachu, uszczelnienia – obniżają prawdopodobieństwo szkód.
W szerszej perspektywie branża przygotowuje nowe modele oceny ryzyka, łączące dane satelitarne i mapy zagrożeń. Dla gospodarstw domowych oznacza to bardziej zróżnicowane składki w zależności od lokalizacji i standardu zabezpieczeń.
Udostępnij artykuł


