top of page

Superliga definitywnie upadła. Co to mówi o dzisiejszej piłce

Real Madryt dołącza do Barcelony i wycofuje się z projektu Super League. Po latach przepychanek, wyroków i politycznych deklaracji kasy klubów nie przekonały kibicowskie kontrargumenty: bez otwartej rywalizacji i awansów sportowych nie ma emocji, które napędzają futbol.

Dla fanów w Holandii – od Amsterdamu po Eindhoven – oznacza to utrzymanie obecnego europejskiego układu sił pod egidą UEFA. Ajax czy PSV nie dostaną „zamrożonego” podziału tortu, ale wciąż mogą marzyć o długich pucharowych wiosnach bez ściany finansowej nie do przebicia.

Upadek Superligi pokazuje też, że presja kibiców i polityków potrafi być skuteczna, jeśli dotyka wizerunku i sponsorów. Wielkie marki wolą nie płynąć pod prąd, gdy nastroje są tak jednoznaczne.

Z drugiej strony, problem finansowej przepaści pozostaje: najbogatsi wciąż są bardzo daleko przed resztą. UEFA będzie musiała wymyślić, jak utrzymać konkurencyjność rozgrywek bez oddawania ich w ręce zamkniętej ligi.

Kibice w NL mogą odetchnąć – romantyzm pucharów jeszcze żyje. Ale jeśli piłka ma zachować magię, potrzebne są mądre limity i bardziej sprawiedliwy podział przychodów. Inaczej pomysł Superligi może jeszcze kiedyś wrócić pod inną nazwą.

Share article

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page