
Sudan: Al-Faszer jako epicentrum ludzkiego cierpienia
Zespół ONZ po raz pierwszy od wielu miesięcy dotarł do oblężonego Al-Faszer w Sudanie i opisuje miasto jako „epicentrum ludzkiego cierpienia”. Mieszkańcom brakuje wody, żywności i podstawowej opieki medycznej. Duże części zabudowy są zniszczone, a ludzie śpią w opuszczonych budynkach pod plastikowymi okryciami.
W mieście miały miejsce masakry cywili, a zdjęcia satelitarne pokazują liczne miejsca domniemanych pochówków. WHO alarmuje o setkach ofiar w placówkach medycznych i przewlekłym braku leków. Walki RSF z armią trwają, a linie zaopatrzenia są przerwane.
Holandia deklarowała dodatkowe 10 mln euro na pomoc humanitarną dla Sudanu, ale organizacje apelują o znacznie większą skalę wsparcia. Najpilniejsze potrzeby to żywność, filtracja wody i schronienie.
Polskie organizacje i wolontariusze w Holandii organizują zbiórki i transporty rzeczowe. Zwracają uwagę, że także darowizny na koszty logistyki są kluczowe.
Kryzys w Sudanie może potrwać miesiącami, a ryzyko rozlania konfliktu na sąsiednie regiony rośnie. Eksperci podkreślają, że bez bezpiecznych korytarzy humanitarnych skala tragedii będzie narastać.
Udostępnij artykuł


