
SDF wycofuje się za Eufrat. Kto przejmie kontrolę?
W północnej Syrii oddziały SDF wycofują się za rzekę Eufrat, robiąc miejsce dla wojsk rządowych. To wynik pośrednictwa amerykańskiego wysłannika i kurdyjskiej partii KDP po starciach o kontrolę nad dzielnicami Aleppo.
Wycofanie nie przebiega bez napięć – lokalne źródła mówią o wymianie ognia i użyciu ciężkiej broni. Doniesienia o ofiarach są sprzeczne, ale władze w Damaszku przekonują, że porozumienie jest egzekwowane.
Na wschodzie kraju mieszkańcy części arabskich wiosek przyjmują ruch z ulgą, licząc na powrót stabilności. Z drugiej strony przedstawiciele kurdyjscy domagają się trwałych gwarancji praw, obawiając się cofnięcia ustępstw.
Konflikt pozostaje jednym z najbardziej złożonych w regionie, gdzie nakładają się interesy Syrii, Turcji, kurdyjskich struktur oraz graczy międzynarodowych. Każdy zwrot na froncie może odbić się na drożności szlaków i pomocy humanitarnej.
Europejczycy śledzą sytuację również przez pryzmat bezpieczeństwa i migracji. Każda chwiejność struktur będzie testem dla lokalnej administracji i ryzykiem nowych fal ucieczek.
Udostępnij artykuł


