top of page

Schiphol pęka w szwach na majówkę. Jak nie utknąć?

Początek meivakantie tradycyjnie wywołał tłok na Schiphol. Setki tysięcy pasażerów lecą na krótkie urlopy, a kolejki puchną w jednym momencie, bo – jak mówią pracownicy lotniska – „ludzie są stadni: widzą ogonek, to w nim stają”. Efekt? Wrażenie chaosu, choć część stanowisk bywa pusta.

Dla Polaków w NL to czas intensywnych wylotów do kraju: Gdańsk, Warszawa, Katowice czy Kraków potrafią mieć po kilka pełnych rejsów dziennie. W praktyce lepiej przyjechać wcześniej niż „standardowe” dwie godziny – zwłaszcza z bagażem rejestrowanym. Upewnij się też, czy linia nie przeniosła odprawy do automatu.

Pracownicy lotniska przyznają, że najgorzej bywa z samego rana i tuż po południu, gdy kumulują się odloty tanich linii i czarterów. Późnym wieczorem kolejki zwykle są krótsze, ale to nie reguła. Warto śledzić aplikację Schiphol i alerty linii lotniczych.

Jeśli masz przesiadkę w Amsterdamie, zaplanuj zapas czasu – zwłaszcza przy zmianie terminala. Przy rodzinnych wyjazdach rozważ odprawę online i mniejsze bagaże, a dokumenty trzymaj „na wierzchu”, by nie tracić minut na bramkach bezpieczeństwa.

Lotnisko zapowiada więcej personelu w newralgicznych godzinach i lepsze oznakowanie kolejek. Ale najprostsza rada pozostaje ta sama: nie biegnij „za tłumem”, tylko sprawdź monitory i oznaczenia, bo nie każda długa kolejka jest tą właściwą.

Share article

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page