
Philips ostrzega: nowe ryzyko w aparatach oddechowych
Philips zgłosił nowe problemy dotyczące części bezzębnych aparatów oddechowych po analizie setek skarg. Potwierdzono trzy przypadki poważnych obrażeń – firma ostrzega szpitale i pacjentów, a urządzenia są sprawdzane pod kątem konkretnego ryzyka.
Jak donosi De Stentor, to kolejny rozdział w serii kłopotów z bezpieczeństwem sprzętu do terapii oddechowej. Koncern zaleca użytkownikom i klinikom sprawdzenie numerów seryjnych oraz pilny kontakt z dostawcą w razie wątpliwości.
Jeśli Twoje dziecko lub bliski korzysta z takiego urządzenia w domu, nie wyłączaj go bez porady lekarza – niekontrolowane przerwanie terapii może być groźniejsze. Najpierw sprawdź komunikat producenta i skontaktuj się z poradnią.
Szpitale wdrażają dodatkowe kontrole i, gdzie to możliwe, przechodzą na alternatywny sprzęt. To może oznaczać krótkie opóźnienia w procedurach i wypożyczeniach urządzeń dla pacjentów.
Dla polskich rodzin w Holandii ważna jest komunikacja z ubezpieczycielem: potwierdź, że ewentualna wymiana lub serwis będą w pełni pokryte. W takich sprawach liczy się szybki obieg dokumentów i jasne wskazówki od lekarza.
Philips zapowiada kolejne aktualizacje i współpracę z regulatorami. Branża medtech znów przypomina: bezpieczeństwo to nie stan, to proces.
Share article


