
Łotwa domyka 280‑kilometrową barierę na granicy z Rosją
Łotewskie władze ukończyły budowę ponad 280 kilometrów ogrodzenia na granicy z Rosją. Projekt za 166 milionów euro ma utrudnić nielegalne przekroczenia i wzmocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.
To element szerszej strategii państw bałtyckich, które inwestują w infrastrukturę graniczną i monitoring. W planach są dodatkowe kamery i łącza światłowodowe do szybszego wykrywania zagrożeń.
Nie wszyscy mieszkańcy pogranicza są przekonani o skuteczności fizycznych barier. Krytycy wskazują, że realnym problemem pozostaje bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej i cyberprzestrzeni.
Dla Holandii, a więc i polskiej społeczności w Niderlandach, to kolejny sygnał narastającej czujności w UE wobec działań Rosji. W praktyce nie wpływa to na swobody podróży w strefie Schengen, ale może kształtować przyszłą politykę azylową i obronną Unii.
Eksperci zauważają, że stabilność w regionie Bałtyku pozostaje jednym z priorytetów NATO, a inwestycje w infrastrukturę graniczną idą w parze z ćwiczeniami i interoperacyjnością sojuszu.
Udostępnij artykuł


