
Hiszpania bada zarzuty wobec Julio Iglesiasa
Hiszpańska prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie zarzutów dotyczących nadużyć seksualnych i gwałtu stawianych Julio Iglesiasowi. Oskarżenia mają dotyczyć czasu pracy kobiet w jego posiadłościach poza Hiszpanią.
To wstępny etap – prokuratura gromadzi materiał, a sam artysta nie odniósł się dotąd do sprawy. Media podkreślają, że dochodzenie nie oznacza jeszcze przedstawienia zarzutów karnych.
Wydarzenie budzi duże emocje w Hiszpanii, gdzie Iglesias uchodzi za ikonę popkultury. Prawnicy przypominają, że obowiązuje domniemanie niewinności i że o ewentualnym postawieniu zarzutów zadecydują dopiero ustalenia śledczych.
Dla publiczności w Holandii – również wśród polskich fanów – to sygnał, by śledzić oficjalne komunikaty organów wymiaru sprawiedliwości, a nie wyłącznie medialne komentarze. Ewentualne skutki dla koncertów lub kontraktów zależą od rozwoju sytuacji.
Prokuratura zapowiada, że decyzje o dalszych krokach podejmie po analizie zgromadzonych dowodów. Sprawa może potrwać miesiące.
Udostępnij artykuł


