
Dożywocie za zabójstwo byłego premiera Japonii Shinzo Abe
Sąd w Japonii skazał Tetsuyę Yamagamiego na dożywotnie więzienie za zabójstwo byłego premiera Shinzo Abe. Do ataku doszło w 2022 roku podczas wystąpienia wyborczego, a sprawca użył broni skonstruowanej samodzielnie.
Prokuratura określiła czyn jako wyjątkowo niebezpieczny i „bezprecedensowy w powojennej historii Japonii”. Sprawa wstrząsnęła krajem słynącym z bardzo niskiego poziomu przemocy z użyciem broni palnej.
Motyw oskarżonego wiązano z krytyką kontrowersyjnej organizacji religijnej i konsekwencjami finansowymi, jakie miała ponieść jego rodzina. Obrona wnioskowała o niższy wymiar kary, ale sąd uznał, że skala czynu uzasadnia dożywocie.
Wyrok może skłonić japońskie służby do dalszego zaostrzenia zasad bezpieczeństwa podczas wydarzeń publicznych. Dyskusja dotyczy też lepszej kontroli nad komponentami możliwymi do wykorzystania przy budowie broni domowej roboty.
W Azji Wschodniej sprawa ma szeroki oddźwięk polityczny i społeczny. Wspólnota międzynarodowa oczekuje, że Japonia pozostanie jednym z najbezpieczniejszych krajów świata.
Dla opinii publicznej to również przypomnienie, że skrajne jednostkowe akty przemocy potrafią zmieniać priorytety bezpieczeństwa na długie lata. Politycy w regionie zwiększają środki ostrożności.
Udostępnij artykuł


