
Cztery pistolety i narkotyki: mieszkanie w Nieuw-West zamknięte
Władze Amsterdamu zamknęły lokal w dzielnicy Nieuw-West po znalezieniu czterech sztuk broni oraz „dużej ilości” narkotyków. Decyzja zapadła na mocy tzw. „prawa Damoklesa”, które pozwala burmistrzowi na administracyjne zamknięcie miejsc powiązanych z przestępczością narkotykową.
To mocny sygnał, że miasto będzie eliminować adresy generujące zagrożenie dla sąsiadów. Dla mieszkańców kamienicy oznacza to czasowe zabezpieczenie lokalu i wzmożone kontrole w okolicy. Policja sprawdza, czy mieszkanie było wykorzystywane do handlu lub składowania nielegalnych substancji.
Polacy wynajmujący pokoje w Nieuw-West powinni pamiętać, że nieświadome uczestnictwo w procederze też niesie ryzyko: jeśli właściciel lub lokatorzy dopuszczają się przestępstw, cały lokal może zostać zamknięty. Weryfikacja umowy, zgłoszenie pobytu i unikanie „gotówkowych” układów to minimum bezpieczeństwa.
Eksperci zwracają uwagę, że zamknięcia lokali często działają prewencyjnie, bo utrudniają powrót danej grupy do tej samej lokalizacji. Miasto monitoruje punkty problemowe, a mieszkańcy mogą anonimowo zgłaszać podejrzane sytuacje.
Władze zapowiadają kontynuację stanowczej polityki wobec adresów, gdzie dochodzi do handlu bronią i narkotykami. Każdy sygnał z sąsiedztwa, także od społeczności polskiej, bywa tu kluczowy.
Udostępnij artykuł


