top of page

Cena ziemniaków runęła. Co to znaczy dla nas

ABN Amro alarmuje: ceny ziemniaków od początku roku mocno spadły, a na wolnym rynku zbliżały się nawet do symbolicznego zera. Nadprodukcja, świetna pogoda i mniejszy popyt m.in. od sieci fast food sprawiły, że magazyny i chłodnie pękają w szwach.

Choć większość rolników ma kontrakty, spadek cen uderza w płynność i planowanie na kolejny sezon. Eksperci przewidują przesunięcie upraw w stronę cebuli i warzyw kapustnych, co z kolei może obniżyć ich ceny – lub doprowadzić do nadpodaży. Rynek pozostaje wrażliwy na pogodę i koszty przechowalnictwa.

Dla Polaków w Holandii, pracujących sezonowo, oznacza to mniej nadgodzin i ostrożniejsze planowanie zbiorów. W barach z frytkami ceny mogą pozostać stabilne – koszt ziemniaka to tylko część rachunku, resztę „robią” energia, czynsz i płace. Ale w dłuższym terminie zmiany w strukturze upraw mogą dotknąć też przetwórców.

Rolnicy podkreślają, że trzy dobre lata zbudowały poduszkę finansową, lecz powtórka w nowym sezonie byłaby groźna. Banki sugerują dywersyfikację upraw i ostrożne kontraktowanie, bo zmienność popytu może się utrzymać, a sektor HoReCa nie wrócił w pełni do dawnych wolumenów.

Warto śledzić decyzje sieci i przetwórców, bo to one w dużej mierze ustalają rytm skupu. Jeśli część rolników rzeczywiście porzuci ziemniaki, rynek może gwałtownie odbić – a wraz z nim rachunki na talerzu i w zakładach pracy.

Udostępnij artykuł

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page