
Burza po słowach Trumpa o Afganistanie. Reakcje w NL
Wypowiedź Donalda Trumpa, że wojska NATO „trzymały się z daleka od frontu” w Afganistanie, wywołała gwałtowne reakcje w Europie. W Holandii przypomniano, że w misji zginęło 25 holenderskich żołnierzy, a tysiące służyły na najtrudniejszych odcinkach.
Jak relacjonuje NOS, byli szefowie NATO i holenderscy ministrowie nazwali słowa Trumpa „nieprawdziwymi” i „obraźliwymi” wobec poległych i ich rodzin. Dla sojuszu to test pamięci o wspólnych operacjach i wartości art. 5.
W kraju toczy się też rozmowa o odporności informacyjnej – jak reagować na uproszczenia, które rozbijają zaufanie do instytucji. Eksperci przypominają, że sojusze działają dzięki faktom i wzajemnym zobowiązaniom, nie narracjom.
Polacy mieszkający w Holandii, wśród których nie brakuje weteranów i rodzin wojskowych, reagują podobnie: niezależnie od sporów politycznych, wysiłek na misjach jest faktem. I warto go szanować.
W praktyce wydarzenie nie zmienia pozycji Holandii w NATO, ale podgrzewa debatę o inwestycjach w obronność i relacjach transatlantyckich. Te tematy wrócą przy najbliższych budżetach i szczytach.
Udostępnij artykuł


