
Banki centralne łagodzą kurs: co z kredytami
Po okresie wysokiej inflacji coraz więcej banków centralnych sygnalizuje łagodzenie polityki pieniężnej. Dla kredytobiorców najważniejsza jest ścieżka stóp procentowych i to, jak szybko przełoży się na raty.
Na rynkach finansowych oczekiwania co do tańszego pieniądza były budowane etapami. Im bliżej stabilizacji cen, tym większa szansa na spadki kosztów finansowania.
Dla posiadaczy hipotek o stałej stopie istotny jest moment odnowienia okresu stałego oprocentowania. Wtedy nowe oferty banków mogą być bardziej konkurencyjne niż rok czy dwa lata temu.
Firmy liczą, że tańszy kredyt pobudzi inwestycje, zwłaszcza w technologie i efektywność energetyczną. To z kolei może pomóc w schłodzeniu kosztów produkcji i usług.
W praktyce zmiany w portfelach kredytowych dzieją się stopniowo. Dobrze jest monitorować propozycje banku i – jeśli to możliwe – negocjować warunki z wyprzedzeniem.
Ekonomiści podkreślają, że tempo obniżek zależy od kolejnych danych o inflacji i wzroście gospodarczym. Ostrożność pozostaje hasłem przewodnim polityki monetarnej.
Udostępnij artykuł


