top of page

Autem, które samo jedzie po Rotterdamie? Sprawdzamy granice magii

Holandia jako pierwsza w Europie dopuściła na drogi zaawansowany tryb jazdy autonomicznej Tesli. W mieście pełnym remontów, rowerów i objazdów to brzmi jak wyzwanie – i dokładnie tak pokazał to test redaktora, który przejechał przez Rotterdam „z samochodem, który sam myśli”.

Auto potrafi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście, płynnie zatrzymać się za tramwajem i odczytać skomplikowane skrzyżowanie. Jednocześnie – wciąż bywa zagubione na nagłych zwężeniach czy przy znikających liniach, a kierowca musi cały czas być gotowy do przejęcia kontroli. Magia? Raczej asystent, któremu nie oddajemy jeszcze kluczy.

Dla polskich kierowców i dostawców pracujących w Rotterdamie to nowa pomoc w korkach i długich trasach. Ale odpowiedzialność prawna nie zmieniła się ani o centymetr – to człowiek odpowiada za każdy manewr. Ubezpieczyciele też nie traktują samochodu jak robota – ważne jest czuwanie i reakcja.

Eksperci zwracają uwagę, że prawdziwa rewolucja dzieje się nie na autostradzie, ale w mieście: rozpoznawanie pieszych, rowerów i hulajnóg. Im bardziej „holenderski” krajobraz, tym trudniejszy egzamin dla algorytmów. Dlatego potrzebne są cierpliwość, aktualizacje oprogramowania i zdrowy rozsądek kierowców.

W praktyce to narzędzie, które może zdjąć część stresu z długich dni za kółkiem. I choć samosterująca przyszłość świeci z daleka, dziś wciąż najlepiej jechać „we dwoje”: ty i system, który pomaga, ale nie zastępuje.

Share article

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page