
Amsterdam: paczki żywnościowe dla studentów. „Czasem omijam posiłek”
W Amsterdamie ruszył program paczek żywnościowych dla studentów, bo coraz więcej młodych dorosłych nie domyka budżetu. To efekt rosnących kosztów życia – od czynszów, przez energię, po żywność – i ograniczonych możliwości dorabiania w sesji egzaminacyjnej.
Organizacje studenckie i lokalne podmioty społeczne alarmują, że problem nie dotyczy już tylko najbardziej wrażliwych grup. Coraz częściej zgłaszają się osoby, które mają pracę, ale i tak brakuje im do pierwszego.
Polscy studenci w stolicy mówią o podobnych historiach: wyższe czynsze w domach studenckich, droższe bilety i mniej tanich pokoi we wspólnych mieszkaniach. Dla części ratunkiem są paczki, ale też wspólne gotowanie i dzielenie kosztów żywności.
Uczelnie zachęcają do korzystania z porad finansowych i dostępnych programów wsparcia. Jednocześnie apelują o rozsądne planowanie wydatków i ostrożność przy zaciąganiu długów konsumenckich.
Władze miasta rozważają dodatkowe narzędzia pomocowe, m.in. poprzez współpracę z fundacjami i bankami żywności. To doraźna odpowiedź na trend, który w ostatnich latach tylko się nasilił.
Udostępnij artykuł


