
Amsterdam-Noord otwiera schronienie dla najbardziej potrzebujących bezdomnych
W Amsterdam-Noord ruszyła nowa placówka dla tzw. „kwetsbare daklozen” – osób bez dachu nad głową, które zmagają się z chorobami lub uzależnieniami i nie radzą sobie w zwykłych noclegowniach. Miasto chce ograniczyć ryzyko zgonów na ulicy i poprawić dostęp do podstawowej opieki.
Ośrodek zapewnia łóżka, ciepłe posiłki, wsparcie medyczne i drogę do dalszego leczenia. Działa całodobowo i ma mechanizmy „niskiego progu”, czyli minimum formalności przy przyjęciu.
Dla Polaków w kryzysie bezdomności to ważna informacja – w stolicy dostępnych jest kilka typów placówek, a ta w Noord może okazać się jedną z najbezpieczniejszych opcji zimą. Pomoc udzielana jest niezależnie od narodowości, a pracownicy coraz częściej posługują się językami obcymi.
Miasto uruchomiło też dodatkowe zespoły streetworkerów, którzy mają kierować osoby potrzebujące bezpośrednio do schronienia. W praktyce liczy się czas: im szybciej trafią do systemu, tym większe szanse na terapię i mieszkanie treningowe.
Samorząd przypomina, że placówka nie rozwiązuje problemu mieszkaniowego, ale może być bezpiecznym pomostem. Na listach oczekujących wciąż są setki osób, dlatego priorytet mają przypadki pilne – chorzy, seniorzy oraz osoby zagrożone przemocą.
Udostępnij artykuł


