
A10 Zuid w czołówce korków. Utrudnienia potrwają w 2026
Remonty na A10 Zuid w Amsterdamie wepchnęły trasę do krajowej czołówki korków. Kierowcy skarżą się na spowolnione odcinki i niespodziewane zwężenia pasów, zwłaszcza w godzinach szczytu. Utrudnienia mają potrwać także w 2026 roku.
Dla Polaków dojeżdżających do pracy w Randstad to sygnał, by przeliczyć trasy zapasowe i rozważyć kombinacje transportu: P+R plus metro, albo dojazd rowerem z peryferyjnych parkingów. W wielu firmach wciąż działają elastyczne godziny, a to realnie zmniejsza stres i ryzyko spóźnień.
Zmieniona organizacja ruchu oznacza też więcej incydentów „na zderzak”. Warto utrzymać większy odstęp i nie improwizować przy zmianie pasów w ostatniej chwili. Nawigacje nie zawsze nadążają z aktualizacją zwężeń – obserwuj znaki, nie tylko ekran.
Planowane prace dotyczą m.in. wiaduktów i węzłów, które w szczycie wąsko „gardłują” ruch. Wpływ odczują też autobusy regionalne i przewozy pracownicze. Operatorzy zapowiadają dodatkowe kursy na poranny i popołudniowy pik.
Jeśli jedziesz do Amsterdamu sporadycznie, sprawdzaj komunikaty drogowe i planuj zapas 15–20 minut. To niewygoda, ale w zamian infrastruktura ma zyskać większą przepustowość i bezpieczeństwo – korzyści, które docenimy po zakończeniu prac.
Udostępnij artykuł


