top of page

40 organizacji osiedlowych: miasto nas nie słucha

W Amsterdamie czterdzieści stowarzyszeń i inicjatyw sąsiedzkich publicznie zarzuciło władzom, że zbyt często ignorują głos mieszkańców. Chodzi o konsultacje, które są, ale nie działają – bo decyzje zapadają i tak gdzie indziej.

Z listu, o którym mówi się w mieście, wybrzmiewa zmęczenie „teatrem partycypacji”: przyjdź, powiedz, zostaw karteczkę – a potem patrz, jak buldożer jedzie zgodnie z dawnym planem. Słyszane w wielu europejskich miastach, tu zabrzmiało wyjątkowo głośno.

Dla Polaków w Amsterdamie to konkretny sygnał, by nie zostawiać spraw dzielnicy „starym bywalcom”. Parkowanie, place zabaw, wycinka drzew czy rozkłady śmieciarek – to rzeczy, które wpływają na codzienność niezależnie od języka, jakim mówimy w domu.

Eksperci przypominają: im wcześniej społeczność wchodzi do gry, tym trudniej ją pominąć. Dobrze działa, gdy mieszkańcy przychodzą z gotowymi kontrpropozycjami, a nie tylko sprzeciwem.

Miasto będzie musiało odpowiedzieć: czy zmieni sposób prowadzenia konsultacji, czy tylko retorykę. Wiarygodność buduje się długo, traci – w jeden wieczór.

W międzyczasie warto dokumentować uwagi i zyskiwać sojuszników z sąsiednich ulic. Siła „mikrokoalicji” często przesądza o losie planów w skali makro.

Share article

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page