top of page

1400 kg kokainy w porcie Rotterdam. Jak to działało

W porcie Rotterdam służby przechwyciły ponad 1400 kilogramów kokainy ukrytej w trzech kontenerach. Największa partia schowana była za zupełnie zwyczajnym ładunkiem przeprowadzkowym z Curaçao, gdzie między pudłami znaleziono 35 toreb z 1199 paczkami narkotyku.

W dwóch pozostałych kontenerach funkcjonariusze trafili kolejno na 32 kilogramy w torbach oraz 177 kilogramów w sześciu walizkach. Odbiorcy legalnych ładunków, jak podkreśla prokuratura, nie mieli związku z przemytem. Cała partia została już zniszczona.

Dla nas, mieszkańców Holandii i osób pracujących w logistyce, to sygnał, że przemytnicy coraz częściej “doklejają” towar do zwykłych przesyłek. W praktyce oznacza to więcej kontroli, a więc możliwe opóźnienia – zwłaszcza dla firm transportowych i magazynowych.

Nie jest tajemnicą, że port w Rotterdamie to główny front walki z międzynarodową mafią narkotykową. Coraz powszechniejsze są skanery kontenerów, systemy analizy ryzyka i monitoring ruchu wokół terminali.

Warto pamiętać, że nawet niewiedza nie chroni przedsiębiorcy przed kontrolą. Dlatego firmy – w tym polskie ekipy ładujące i kierowcy – coraz częściej inwestują w procedury bezpieczeństwa i szczelny łańcuch dostaw, by nie stać się mimowolnym „nośnikiem” cudzej kontrabandy.

Share article

Comments

Share Your ThoughtsBe the first to write a comment.

CATEGORIES ON THE SITE

We invite you to support us

Home

Film - video production

Photography

Reports from events

Business and business relations

Music videos

Weddings, Holy Communions, etc

Free yourself from Social Media

Blog

contact

We invite you to support our platform via PayPal

contact

0619 530 883

Donate with PayPal
  • Whatsapp
  • Instagram
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Youtube

© Look Arts Vision      creativity      Photo's     Video 

bottom of page